Dick 4 Dick – Parlament 18.03.2007

Jakos nie szaleje w tym miesiacu z wklejaniem zdjec. Dysk mi umarl, pracuje na jakims starociu. Programu do obrobki nie mam i jakos nie mam chyba sily by sie bawic w jakism innym. Wyjazd do Rzymu oderwal mnie nieco od rzeczywistosci, wracam do niej po omacku. Znow przypomnialam sobie jak to dobrze miec urlop, jak to dobrze wyjechac…i jakos nie chce mi sie.

I gdzie ta wiosna co?

A zeby bylo weselej – kolejna odslona D4D. Tym razem w wersji porno-SZATAN.

i M.J.  na final

Inne zdjecia do lokniecia:

u Domelatora, Dobi, Gregora a tzw. pewexy (i oczywiscie stada malolat) u Archiego.