Jak sie choruje, to mozna sobie nawet zdjecie zrobic za dnia. Ot tak – jedno…

Jak sie choruje, to mozna sobie nawet zdjecie zrobic za dnia. Ot tak – jedno…

Kiedys w Sominach, czyli wyjazd, ktorego mialo nie byc…






Jak dlugo jeszcze trzeba czekac by moglo nas slonce oslepic bez zmarznietego nosa…
Czy ktos fotografowal gdzis snieg? Ja nie zalapalam sie na slonce.
Teatr ciagnacy sie ul. Dluga…tak troszke jak z filmu…






i oczami widza siedzacego, czyli przedstawienie…



Mniej…to wiecej?




Jakos tak w dniu 25.06.2006 pokrecilam sie po okolicy studia i zadnego zdjecia od tego czasu nie ruszylam. Poki co robie zdjecia z lampa, wiec wykorzystje jakies starocie. A co tam…










i…
